Turniej w Jedliczu o Puchar Sławomira Peszko (relacja, zdjęcia)

Znakomity turniej w wykonaniu Ekoballu Sanok rocznik 2006, zakończony drugą lokatą. Pechowy finał i porażka w rzutach karnych z rywalem z Ukrainy. Największą atrakcją turnieju – oczywiście obecność rodowitego Jedliczanina – aktualnego reprezentanta Polski – Sławomira Peszko.

Do turnieju przystąpiło 8 zaproszonych drużyn, w tym Ekoball 2006, których trenerem jest Adam Florek. W grupie trafiamy na Naftę Jedlicze, AP Peszko oraz AP Bardomed Krosno. Wszystkie te spotkania kończymy zwycięsko, po których z pierwszej lokaty awansujemy do półfinałów.

Wyniki meczów grupowych:

Ekoball Sanok 1:0 Nafta Jedlicze (Zięba)
Ekoball Sanok 1:0 AP Bardomed Krosno (Kowalik)
Ekoball Sanok 3:0 AP Peszko (Kasperek x2, Serednicki)

W półfinale trafiamy na Beniaminka Krosno, który to zespół pokonujemy w konkursie rzutów karnych.

Półfinał:

Ekoball Sanok 0:0 Beniaminek Krosno (2:1 karne – Czuryło, Zięba)

W finale czeka na nas zwycięzca grupy B – drużyna z Ukrainy, której ulegamy po dogrywce 1-2. Szkoda, bo jeszcze 25 sekund przed końcową syren a prowadziliśmy 1-0. W dogrywce lepsi o jedną bramkę okazują się goście zza wschodniej granicy, i ostatecznie kończymy mocno obsadzone zawody na bardzo dobrym drugim miejscu. Gratulacje dla całej drużyny.

Finał:

Ekoball Sanok 1:2 Ukraina (po dogrywce – Kowalik)

 

Relacja trenera Adama Florka:
Młodzi piłkarze Ekoballu z przytupem kończą rok 2017. Na bardzo profesjonalnie zorganizowanym i trudnym turnieju piłki nożnej w Jedliczach zajmują 2 miejsce. Zawodnicy zagrali 3 mecze w grupie i dwa finałowe.
Pierwszy mecz wygrywamy 1-0 z Naftą Jedlicze, a strzelcem bramki jest Filip Zięba. Drugi mecz wygrywamy również 1-0 z AP Bardomed Krosno po bramce Mikołaja Kowalika. W trzecim meczu wystarczył nam remis z AP Peszko, aby wyjść z grupy z pierwszego miejsca. Udaje nam się wygrać 3-0, a bramkami dzielą się Kamil Kasperek (2x) oraz Wiktor Serednicki.

Najważniejszy mecz czekał nas w półfinale z Beniaminkiem Krosno – i był to bezsprzecznie najlepszy mecz w całym turnieju – niesamowita ambitna walka, poprzeczki, akcje za akcje. Po bezbramkowej dogrywce emocje sięgnęły zenitu w rzutach karnych. Przy stanie 1:1 do piłki podchodzi ostatni w kolejce Filip Zięba i po pięknym, pełnym spokoju strzale pod poprzeczkę, całą drużyna szaleje z radości. Wygrywamy 2:1 i finałowy mecz gramy z drużyną z Ukrainy.

W ostatnim meczu turnieju, kontrolujemy wydarzenia na boisku przez większość czasu, lecz niestety 30 sekund przed końcem tracimy bramkę na 1:1. Następnie w dogrywce Ukraińcy strzelają nam jeszcze drugą i przegrywamy to spotkanie. Turniej był niesamowitą lekcją dla drużyny. Dziękuję chłopakom i jedynej dziewczynie Ali za super podejście do meczów i za znakomitą walkę.
Gościnnie w naszym zespole zagrał o rok młodszy Karol Bernat, który został wybrany najlepszym bramkarzem turnieju.

Skład: Bernat (r. 2007), Czuryło, Kowalik, Jajko, Nowak, Zięba, Lemko, Kasperek, Miklicz, Serednicki

Dziękujemy za zaproszenie gospodarzom i organizatorom turnieju za ciepłe przyjęcie. Podziękowania również dla Sławomira Peszko, który z uśmiechem rozdał setki autografów i nikomu nie odmówił wspólnej fotki…

 

UDOSTĘPNIJ