Bramka na 1-1 dla Ekoballu Sanok w wyjazdowym meczu młodzików młodszych z Karpatami Krosno

Podopieczni trenera Adama Florka z zerowym dorobkiem punktowym po czterech meczach, choć paradoksalnie równie dobrze mogli mieć ich co najmniej 9, bo w każdym meczu byli równorzędnym zespołem. Mimo porażek, i głupio traconych bramek, głównie po indywidualnych błędach, bardzo dobra gra… Tak wygląda jednak często dziecięca piłka nożna, w której fizycznie mocniejszy rywal jest górą, a podejmowane decyzje o dryblingu lub rozegraniu piłki od tyłu często kończą się stratą gola… Słowami otuchy dla drużyny niech będą niepodważalne fakty, że praktycznie każdy nasz zespół wchodzący do ligi na początku dostaje tzw. „bęcki”… jednak gra piłką (bez tzw. długich lag) oraz gra wszystkimi trenującymi dziećmi z długą ławką rezerwowych przynosi wymierne efekty w następnych rundach. Tak było choćby ze starszymi kolegami z roczników 2006 czy 2007, którzy zaczynali podobnie, ale dzisiaj dzięki takim metodom w każdym roczniku jest drużyna, nadal z długą ławką… Znając życie tak też będzie z rocznikiem 2009. Głowy do góry, tabele na chwilę obecną mają najmniejsze znaczenie, a sama gra jest naprawdę całkiem ok., i to jest najważniejsze 💪♥️

UDOSTĘPNIJ