Liga ruszyła!!!

    W końcu liga. Sześć meczów weekendowych za nami, cztery zwycięstwa, 12 punktów zdobytych. Jest dobrze. Przed nami jeszcze jeszcze tego lata i tej jesieni 2020 około sto spotkań o ligowe punkty. Najbliższe mecze już dziś i jutro (we wtorek i środę). Plan tych spotkań oraz relacje z rozegranych meczów poniżej:

    Seniorzy:
    Geo-Eko EKOBALL STAL SANOK 1:0 RESOVIA II RZESZÓW (0:0)
    Bramka: Łukasz Tabisz (80)
    Krzanowski – Ząbkiewicz, Karol Adamiak, Lorenc, Kaczmarski – Niemczyk (18 K. Słysz), Kamil Adamiak (90 Władyka), Jaklik (35 Baran), Tabisz ż, Posadzki (46 S. Słysz) – Sobolak (71 Kalemba).

    Mecz o dwóch różnych obliczach. Pierwsza połowa wyrównana, w której rzeszowska młodzież postawiła wysoko poprzeczkę, ba – dwukrotnie bardzo zagroziła bramce sanoczan, a przed utratą gola ratował desperacko interweniujący przed polem karnym bramkarz Piotr Krzanowski. Dwie wymuszone kontuzją zmiany w pierwszej części dawały powody do zmartwień zarówno trenerowi jak i kibicom. Na szczęście zmiennicy stanęli na wysokości zadania i zagrali wyśmienite zawody. Zarówno Damian Baran jak i Kacper Słysz świetnie weszli mecz, i wraz z kolegami z pierwszej jedenastki z każdą minutą zaczęli grać lepiej, szybciej, dokładniej. Najlepszą zmianę dał jednak Szymon Słysz. Głodny gry, po brutalnym faulu z Sokołem Nisko i dwóch meczach przerwy, jeszcze z bólem nogi i grymasem na twarzy wchodził na murawę. To co pokazał w drugiej odsłonie było niesamowite. Rajd za rajdem, odbiór za odbiorem, strzał za strzałem. Harował na całej długości i szerokości boiska. Grał finezyjnie, pięknie kiwał, przeprowadzał doskonałe rajdy. To były najprawdopodobniej najlepsze zawody Szymka w karierze. Zabrakło tylko kropki nad „i” i bramki, a okazji miał co najmniej trzy. Dwie z nich wypracował sobie sam, odbierając piłkę, mijając obrońców jak tyczki w slalomie i kończył celnym strzałem. W jednej sytuacji, gdy strzelał wślizgiem po dośrodkowaniu kolegi, zabrakło centymetrów by piłka zatrzepotała w siatce. Tą kropkę, o której marzyli wszyscy postawił Łukasz Tabisz, który dobił z najbliższej odległości strzał głową Kamila Adamiaka. Jako, że do końcowego gwizdka czas płynął okropnie szybko, to trafienie przyniosło ogromną ulgę. W stratę bramki chyba nikt już nie wierzył, nawet goście, bo przewaga w ostatnim kwadransie była potężna. Zwycięstwo mogło i powinno być bardziej okazałe, bo z przebiegu gry byliśmy zdecydowanie lepsi. Najważniejsze jednak w rozgrywkach seniorskich są punkty, a te bez względu na to czy wygra się różnicą jednej bramki czy też trzech są przyznawane w takiej samej ilości. Oby w końcu ruszyła lawina „trójek”. Najbliższa okazja już w środę. Nasi piłkarze wyjadą na trudny teren do Pilzna. Tamże pokonaliśmy rywali 3-1 w jedynym rozegranym przed covidem spotkaniu. Powtórkę przyjmiemy wszyscy ochoczo, czego serdecznie życzymy.
    Skrót z rozegranego meczu: https://esanok.pl/…/pilka-nozna-udany-debiut-trenera-kota-n…
    ____________________________

    Juniorzy młodsi (rocznik 2004/2005):
    EKOBALL STAL SANOK 4:0 SMS JAROSŁAW
    Bramki: Mateusz Błażowski-2, Jakub Szomko, Kacper Zych

    Skład: Filipowicz – Karczyński (60 Gawlewicz), Żuchowski (40 Wojdyła), Zych, Szomko, Struzik, Słapiński, Makarski (65 Targowski), Gawlewicz (75 Hott), Błażowski (70 Nowosielski), Milczanowski (60 Zagórda)
    Trener Grzegorz Pastuszak:
    ____________________________________

    Juniorzy starsi (rocznik 2002/2003):
    EKOBALL STAL SANOK 1–3 RESOVIA RZESZÓW (0-2)
    Bramka: Kalemba 60’

    Ekoball: Uluszczak – Błażowski, Florczak, Piotrowski, Wójcik, Słuszkiewicz, Pielech (70 Gawlewicz M.), Solon (85 Nowosielski), Mermer (35 Florian), Kalemba (85 Pelc), Łuczycki.

    Trener Sebastian Jajko: Dobry mecz w wykonaniu juniorów starszych KS Ekoball, w którym niestety popełniliśmy więcej błędów od rywala i właśnie to głównie zdecydowało o porażce. Rozpoczęliśmy mecz ze zbyt chyba dużymi obawami, oddaliśmy pole przeciwnikowi, który udokumentował przewagę dwoma trafieniami, przy sporej nasze pomocy. Później gra się wyrównała, dążyliśmy do zdobycia bramki kontaktowej. Kilka razy z dystansu próbował bardzo dobrze grający Filip Pielech, dwa znakomite rajdy przeprowadził Kacper Słuszkiewicz. Dopiero w drugiej połowie osiągnęliśmy swój cel – aktywny przez cały mecz Krystian Kalemba technicznym strzałem przy słupku z 16 metrów zakończył swój bardzo ładny drybling. W końcówce po stałym fragmencie gry piłka trafia wprost pod nogi zawodnika gości, który ustala wynik meczu. Wielkie słowa uznania dla moich zawodników i dla rywali za stworzenie dobrego, szybkiego meczu w ogromnym upale. Cieszą dobre zmiany – zarówno pozyskanego z LKS Długie Mateusza Floriana, jak również trzech zawodników z rocznika 2005.
    ________________________________________________

    Trampkarze starsi (rocznik 2006) – pauza
    ___________________________________

    Trampkarze młodsi (rocznik 2007):
    EKOBALL SANOK 7:1 STAL ŁAŃCUT (4:0)

    Bramki: Konrad Król 3, Karol Maslowski, Miłosz Sołtysik, Patryk Radwański, Jakub Mielecki.
    Skład: Kacper Pielech, Damian Pelczarski, Borys Andrzejewski, Konrad Król, Mateusz Mateja, Miłosz Sołtysik, Jan Czerwiwiec, Karol Materna,Eryk Rolnik, Karol Masłowski, Jakub Mielecki, Jakub Bańczak, Patryk Radwański, Miłosz Tymoczko, Antoni Rajtar.

    Trener Tomasz Mateja: „W końcu liga…” to najczęściej padające stwierdzenie u chłopaków przed meczem. To dla takich meczów każdy młody zawodnik trenuje w deszczu, śniegu czy upale. Długo czekaliśmy na pierwszy mecz ligowy i bardzo dużo przez ten czas się zmieniło. Większe bramki, większe boisko, większa piłka, więcej zawodników na meczu i dłuższy czas gry. Także nasza drużyna w porównaniu z jesienią jest zupełne inna, parę osób zmieniło barwy klubowe, paru chłopaków nie powróciło do treningów po przymusowej przerwie a niektórzy w dalszym ciągu leczą kontuzje. Do tego mecz w połowie wakacji sprawił, iż część z zawodników świetnie bawi się na koloniach czy wczasach. Pierwsze spotkanie ligowe dzięki uprzejmości dyrekcji MOSiRu mogliśmy rozegrać na głównej sanockiej płycie. Jeszcze nie tak dawno właśnie ci młodzi zawodnicy podawali piłki drużynie seniorów marząc, aby kiedyś zagrać na tym właśnie stadionie. Teraz marzy im się coś innego, marzy się mecz przy jupiterach i kto wie… może kiedyś. Bardzo obawialiśmy się tego meczu ze względu na braki w składzie, jednak z pomocą przyszli nam zawodnicy z rocznika 2008, dla których był to pierwszy mecz na dużym boisku. Początek spotkania nerwowy, drużyna z Łańcuta zamyka nas na własnej połowie i przez 10 minut tylko i wyłącznie się bronimy, robimy to jednak na tyle mądrze, że udaje nam się utrzymać „zero” z tyłu. Z biegiem spotkania wszystko zaczyna się układać, przeprowadzamy coraz ładniejsze akcje i co najważniejsze strzelamy bramki. Już w pierwszym meczu Kondzio pokazuje że „król” jest tylko jeden. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 4-0 po dwóch bramkach Kondzia oraz bramce Masełka i Kuby. Druga połowa bardzo dobra, coraz więcej sytuacji i kolejne bramki które strzelają Patryk, Miłosz oraz Konrad. W samej końcówce spotkania co niektórych zawodników „poniosła trochę fantazja” i całkowicie pogubione zostały pozycje. Drużynie z Łańcuta udaje się strzelić bramkę, która z przebiegu spotkania jak najbardziej im się należała, gdyż mieli w tym spotkaniu także swoje okazje jednak bardzo dobrze spisywali się nasi bramkarze. Całe spotkanie kończy się wynikiem 7-1 a my możemy cieszyć się z pierwszych punktów.

    Podziękowania dla chłopaków z rocznika 2008, którzy zagrali fantastyczne spotkanie
    Dziękujemy drużynie z Łańcuta za mecz i życzymy powodzenia w pozostałych spotkaniach, wynik może wysoki ale z taką grą jeszcze dużo punktów zdobędziecie w ligowej tabeli.
    ________________

    Młodzicy młodsi (rocznik 2008):
    UNIA NOWA SARZYNA 1:2 EKOBALL STAL SANOK (0:1)
    Bramki: Patryk Radwański ,Olek Kowalik

    Skład: Paweł Romaniak, Alex Stroka, Tomek Cyran, Kuba Bańczak, Antek Rajtar, Kuba Mielecki, Michał Proćko, Dominik Jakieła, Miłosz Tymoczko, Patryk Radwański, Miłosz Sztorc, Ksawery Janusz, Aleksander Kowalik

    Trener Adam Florek: Młodzicy młodsi KS Ekoball Sanok rozpoczęli sezon od zwycięstwa w Nowej Sarzynie. Mecz rozgrywał się w tropikalnych upałach i dał się we znaki wszystkim dzieciom, mimo to obie drużyny walczyły zaciekle o korzystny wynik. Pierwszą bramką zdobył Patryk Radwański, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie daje szans na obronę. Między czasie tworzymy jeszcze dwie sytuacje bramkowe, lecz nie udaje nam się wykończyć efektywne akcji. Połowa kończy się z jedno bramkową przewagą. W drugiej odsłonie meczu po 10 minutach strzelamy drugą bramkę że stałego fragmentu gry. Bardzo dobre dośrodkowanie Michala Proćko strzałem głową kończy nasz napastnik – Olek Kowalik.
    Bramka ta zadziałała mobilizująco na przeciwnika, który w krótkim odstępie czasu zdobywa gola kontraktowego i na pewien okres przejmuje inicjatywę meczu. Po naszej stronie wkradła się nerwowość w grze i obawa przed utratą wyrównującego gola. W końcówce meczu mogliśmy podwyższyć wynik na 3 a nawet 4-1, lecz w jednej sytuacji Ksawerego piłkę z linii bramkowej wybija obrońca, a w drugiej akcji Miłosza Sztorca brakło miejsca na strzał.
    Dziękuję wszystkim zawodnikom za włożony trud w tym meczu!
    _______________________________

    Młodzicy młodsi (rocznik 2009)
    KOLEJARZ ZAGÓRZ 2:1 EKOBALL STAL SANOK (1:0)
    Bramka: Jasion 51

    Skład: Terefińko, Gocko, Sudyka, Szeliga, Jasion, Rzyman, Hałasowski, Ziarko, Sierota – Rogowski, Baszak, Suchora, Lemko, Rudy, Pajestka, Wiejowski, Dygoń, Kowalski

    Trener Damian Popowicz: Był to pierwszy oficjalny mecz chłopaków z rocznika 2009 w lidze. Bardzo się cieszę, że mogę wprowadzać tych młodych i ambitnych chłopaków w wielki świat piłki nożnej.
    Mecz rozgrywany był w ogromnym upale, stąd pierwsza połowa troszkę ospała. Stwarzamy w niej kilka sytuacji podbramkowych, głównie po stałych fragmentach gry lub strzałach z dystansu. Nasz bramkarz praktycznie nie miał nic do roboty aż do 30 minuty, gdzie świetną akcję przeprowadzili zawodnicy Zagórza i zdobyli pierwszą bramkę w tym meczu.
    Drugą połowę rozpoczynamy od błędu naszego obrońcy przy wyprowadzeniu piłki i tracimy drugiego gola.
    Kolejne minuty meczu to dominacja Ekoballu. Na bramkę przeciwników przeprowadziliśmy mnóstwo ataków, ale nieskuteczność tego dnia była silniejsza od wszystkiego… Wspomnę tylko, że w tym meczu trafiliśmy dwa razy w poprzeczkę i dwa raz w słupek, a w ostatniej akcji meczu jeden z zawodników minimalnie pomylił się strzelając do pustej bramki.
    Gratulujemy sympatycznej drużynie z Zagórza 3 punktów, a my póki co na wyniki ani tabele nie patrzymy, tylko ciągle podnosimy swoje umiejętności.
    ___________________________
    Młodzicy – klasa okręgowa wystartuje końcem sierpnia.
    _________________________

    PLAN GIER wtorkowo – środowych (11-12 sierpnia 2020):
    Seniorzy – środa:
    KS PILZNO vs. Geo-Eko EKOBALL STAL SANOK – godz. 17:00, wyjazd 13:30
    Juniorzy starsi – wtorek:
    STAL RZESZÓW vs. EKOBALL STAL SANOK – godz. 12:00, wyjazd 9:30
    Juniorzy młodsi – wtorek:
    WISŁOKA DĘBICA vs. EKOBALL STAL SANOK – godz. 17:00, wyjazd 14:00
    Trampkarze starsi – pauza
    Trampkarze młodsi – pauza
    Młodzicy starsi – środa
    EKOBALL STAL SANOK vs. SOKÓŁ NISKO – godz. 16:00 – stadion Ekoball w Bykowcach
    Młodzicy młodsi – wtorek
    EKOBALL STAL SANOK vs. KARPATY KROSNO – godz. 17:30 – stadion Ekoball w Bykowcach

     

    UDOSTĘPNIJ